Ciepły powiew za oknem i malutkie wspomnienie zeszłorocznej wiosny ;)

Tęsknię - za tym słońcem, za ludźmi, za smakami :) Może w tym roku uda się powtórzyć, kto wie..
Póki co przebieram nogami czekając na nowe i zupełnie inne klimaty.
Na pierwszy rzut idzie północ - początkowo ta bliższa, ale i tak całkiem obca, a mając w perspektywie samotne odkrywanie - podwójnie tajemnicza.

Trapani, maj 2017

Komentarze